Nasza rodzina

Oto my, drużyna Muchowskich: czterech Chłopaków i Dziewczyna oraz dwie fantastyczne Babcie. Całkiem nas sporo 🙂 A w kolejności (od najmłodszego):

Mikołaj -imienny bohater naszego bloga urodził się w czerwcu 2017 roku z poważnym uszkodzeniem 5 chromosomu (delecja krótkiego ramienia 5 chromosomu) – czyli z tak zwanym „zespołem kociego krzyku” (zespół Cri du Chat). Jest zatem wyjątkowy i niepowtarzalny! Choć jeszcze nie wiemy, co to dokładnie będzie oznaczać, przed nami z pewnością wielkie wyzwanie i długa praca, aby wspierać jego rozwój, zarówno ruchowy, jak i intelektualny, aby dać mu szanse być jak najbardziej samodzielnym, a przede wszystkim sprawnym i szczęśliwym człowiekiem.

Mikołajek obecnie ma półtora roczku i jest najbardziej pozytywnym człowiekiem, jakiego znamy! Choć jeszcze nie raczkuje ani nie siedzi samodzielnie, jest pełen energii i chęci poznawania świata, póki co przez szalone pełzanie 🙂 Codziennie trenuje dzielnie podczas rehabilitacji, przesypia całe noce, pozwalając wysypiać się całej rodzince, bardzo często się uśmiecha, robi papa, lubi grać w piłkę i oczywiście świetnie znosi podróże (po mamusi).

Maksymilian – elokwentny i rezolutny przedszkolak, niezwykle uczuciowy – uwielbia rozdawać buziaki i się przytulać. Pasjami czyta-ogląda książeczki, a ostatnio jego ulubionym zajęciem jest podróżowanie (po mamusi) – z zapakowanym po brzegi plecaczkiem nie rozstaje się nawet w nocy.

Franciszek – wrażliwy chłopiec, który z pasją potrafi opowiadać o swoich przygodach i wrażeniach z dnia spędzonego w pierwszej klasie. Uwielbia podróże (po mamusi), górskie wędrówki i zabawę w podchody; jest dzielnym rowerzystą i lubi się wspinać. Jako najstarszy z rodzeństwa niezwykle czule opiekuje się młodszymi braćmi.

Tata Witek – fizyk-humanista, zawodowy podróżnik, kocha przyrodę – a szczególnie ptaki, wspólne podróże (po żonie) i swoją Mikołajkową rodzinę. Jak to śpiewają nasze przedszkolaki: „BO TATA TATA TATA POTRZEBNY BARDZO JEST, GDY KIEDYŚ SPOTKAM LWA TO ON, URATUJE MNIE….”

Mama Bea – fotograf z zamiłowania, z „pochodzenia” geograf, najbardziej na świecie kocha swoich 4 chłopaków. Uwielbia podróże małe i duże. Nie umie usiedzieć na miejscu, szuka nowych wyzwań i zadań – teraz głównie dla Mikołajka. Matka – wariatka z aparatem, zatrzymująca chwile wspólnego rodzinnego życia – autorka fotografii na tym blogu.

Babcia Basia – mama mamy, ciepła, kochająca, troskliwa, najlepsza kumpelka małych chłopaków. Przepięknie maluje i rysuje. Robi najlepsze kanapeczki na świecie.

Babcia Hania – mama taty, cudowna, pozytywna, pełna energii, chłopaki mają u niej kulinarny raj! Lubi podróżować, czytać, a ostatnio także malować (za namową babci Basi). Robi najlepsze pierogi na świecie!

Witajcie w naszej rodzinie – rodzinie Mikołajka!

Comments are closed